Osiem kilometrów do szczęścia
Gdybym miał iść na emeryturę, wolałbym zostać portierem w instytucie psychologii. Ogród przed wejściem byłby wtedy piękny...
Gdybym miał iść na emeryturę, wolałbym zostać portierem w instytucie psychologii. Ogród przed wejściem byłby wtedy piękny...
Gdyby teraz nakazać Polakom pracować do siedemdziesiątki, to liczba zawałów czy udarów mogłaby wzrosnąć - rozmowa z Alicją Bortkiewicz*
Niepotrzebnie boimy się kart kredytowych, nowoczesnych form płatności takich jak Paypal, kont w bankach internetowych, hakerów wykradających dane. Niestety nie boimy się upubliczniania danych osobowych, podejrzanych okazji, kradzieży tożsamości, przełamania prymitywnego hasła typu „1234”
Świetnym sposobem na uporządkowanie pamięci jest tzw. metoda lokalizacji. Wyobrażamy sobie znajome miejsce i umieszczamy tam "szkatułki", w których chowamy wspomnienia, telefony, sprawy do załatwienia... rozmowa z Anną Zdebską *
We Włoszech nazywają ich „przerośniętymi bobasami”, w Australii „bumerangami”. W Austrii kpią, że na stałe zakotwiczyli w hotelu Mama. Trzydziestka na karku, a oni wciąż mieszkają z rodzicami. Maminsynki. Czy w Polsce to już problem?
Pokolenie 55+ to dwa bieguny. Pierwszy to kobiety, które są odpowiedzialne za przemyślenie, przygotowanie i podanie posiłków. Drugi to mężczyźni, którzy są odpowiedzialni za... zjedzenie tego, co dostają na talerzu. Żona potrafi obrazić się na męża za to, że usiadł do stołu za późno, obiad trochę ostygł i „nie będzie smakował” - Rozmowa z Michałem Kotem*
Maciek, czarny kot dachowiec, był oczkiem w głowie mojej babci. I to wcale nie wiekowej. Skoro świt domagał się żarcia i babcia biegła na ryneczek, żeby kupić dla pupila dwie świńskie nerki - koci delikates. Namawiałam ją wielokrotnie, żeby kupiła te nerki choć na dwa dni, ale gdzie tam. Ja mogłam jeść wczorajsze bułki, ale nerki dla Maćka musiały być świeże.
- Warszawa da się lubić - śpiewa w tramwaju kilkudziesięcioosobowa grupa. Pasażerowie się śmieją, ale nie wiedzą, o co chodzi. A to starsi państwo jadą z jednej imprezy na drugą.
Trzeba dziadków zachęcać do aktywności, zamiast wychodzić z założenia, że próchno im się z tyłka sypie i i tak niczego nie skumają
Jeśli kobieta w wieku 50 lat wygląda na 30, niech nie mówi, że to dobre geny. Takie zdarzają się raz na milion. To zasługa medycyny estetycznej. I nie ma w tym nic złego.
Jak wchodzę do autobusu i ktoś mi ustępuje miejsca, myślę: „O co chodzi? Przecież on jest starszy ode mnie”. Oczywiście tylko tak mi się wydaje, bo zazwyczaj wszyscy są młodsi - Rozmowa z Jerzym Królewieckim, najstarszym studentem w Polsce
Kładę się na łóżku, a Monika Borowy zaczyna mnie głaskać po plecach. Łóżko nie jest zwyczajne, ale obniżane, co ułatwia wejście mniej sprawnym klientom. A głaskanie to technika rozpoczynająca masaż klasyczny
Większość czterdziestolatków nie skarży się jeszcze na kłopoty ze zdrowiem. Czy jednak rzeczywiście mogą spać spokojnie? Nie do końca - ostrzegają lekarze. Warto zadbać o profilaktykę
10 tys. Polek dokonało w Wielkiej Brytanii zabiegu ...